Rok w ogrodzie

Sadzimy drzewa i krzewy

Zima powoli ustępuje, ale do końca miesiąca na pewno da jeszcze o sobie znać, zaskakując nas gwałtownymi opadami śniegu, porywistymi wiatrami i nocnymi przymrozkami. Nie powinniśmy raczej liczyć na ustabilizowaną aurę - musimy być przygotowani na wszystko. Z większymi pracami ogrodniczymi trzeba poczekać, aż miną przymrozki, a ziemia przeschnie. W marcu czekają nas ostatnie zimowe prace pielęgnacyjne i już wiosenne prace przygotowawcze. Kończymy cięcie roślin, a zaczynamy sadzenie.

Sadzimy drzewa i krzewy
Sadzenie to jedna z najprzyjemniejszych prac ogrodowych. Kończy okres planowania ogrodu, a zaczyna proces tworzenia i kształtowania przestrzeni wokół domu. Musimy je wykonać starannie i zgodnie ze sztuką ogrodniczą, ponieważ później wszelkie zmiany są trudne do przeprowadzenia i odbijają się na zdrowiu rośliny. Przy sadzeniu rośliny z bryłą korzeniową powinniśmy przestrzegać kilku zasad: - sadzimy w dzień pochmurny lub pod wieczór, - dołek powinien być dwukrotnie większy niż bryła, - podczas kopania oddzielamy ziemię z górnej, urodzajnej warstwy (15-20 cm) od ziemi nieurodzajnej z dolnej. Urodzajną ziemią, zmieszaną z torfem lub kompostem, obsypujemy sadzoną roślinę, - drzewa i krzewy sadzimy na takiej samej głębokości, na jakiej rosły w doniczce, - ziemia w dołku nie powinna być zbyt urodzajna, szczególnie gdy dokoła mamy sam piach. Po pewnym czasie roślina po prostu przestanie rosnąć, - po umieszczeniu rośliny w dołku zraszamy bryłę korzeniową delikatnym, rozproszonym strumieniem wody. Rozluźnimy ją w ten sposób, ale nie uszkodzimy. Namoczymy również korzenie, dzięki czemu lepiej skleją się z grudkami ziemi, - podczas zasypywania dołka potrząsamy rośliną i unosimy ją, by ziemia szczelnie wypełniła puste przestrzenie. Każdą warstwę starannie udeptujemy, - najwyższą warstwę ziemi udeptujemy, obficie podlewamy i ściółkujemy korą lub trocinami, - paliki do przytrzymywania drzewka wbijamy przed posadzeniem.