Rok w ogrodzie

Sadzimy drzewka owocowe

Zima powoli ustępuje, ale do końca miesiąca na pewno da jeszcze o sobie znać, zaskakując nas gwałtownymi opadami śniegu, porywistymi wiatrami i nocnymi przymrozkami. Nie powinniśmy raczej liczyć na ustabilizowaną aurę - musimy być przygotowani na wszystko. Z większymi pracami ogrodniczymi trzeba poczekać, aż miną przymrozki, a ziemia przeschnie. W marcu czekają nas ostatnie zimowe prace pielęgnacyjne i już wiosenne prace przygotowawcze. Kończymy cięcie roślin, a zaczynamy sadzenie.

Sadzimy drzewka owocowe
Na początek w przygotowanym jesienią poprzedniego roku miejscu wykopujemy dołki według sporządzonego planu. Podczas kopania urodzajną ziemię z wierzchu sypiemy na jedną, a nieurodzajną z głębi dołka na drugą kupkę. Dół pod drzewko powinien mieć szerokość 30 cm, a głębokość ok. 50 cm. Na dnie dołka przeznaczonego pod roślinę z odkrytymi korzeniami sypiemy kopczyk z urodzajnej ziemi - rozłożymy na nim korzenie, które warto wcześniej zanurzyć na kilka godzin w wodzie. Po ustawieniu rośliny i wbiciu dwóch palików stabilizujących wypełniamy dołek ziemią. Nie warto wsypywać zbyt urodzajnej ziemi, ponieważ - dotyczy to głównie gleb lekkich - roślina po pewnym czasie przestanie rosnąć, a jej korzenie nie będą się rozrastały poza obręb dołka. Pozostałą ziemią z wykopu zasypujemy dołek. Roślinę obficie podlewamy (nie mniej niż 10 l wody). Gdy woda wsiąknie, uzupełniamy osiadłą glebę. Ziemię wokół drzewka formujemy na kształt misy, udeptujemy i przykrywamy ściółką. Pędy boczne drzewka skarcamy o 1/3-2/3 długości, a przewodnik o połowę, a następnie ponownie obficie podlewamy roślinę. Jeśli dysponujemy odpowiednim miejscem i chcemy mieć więcej drzew wydających dorodne owoce, warto pod przyszły sad użyźnić cały teren, na którym posadzimy rośliny, a nie tylko dołki. v