Rok w ogrodzie

Siatka chroni przed gryzoniami

Uprzedzając atak zimy, w listopadzie przygotowujemy zabezpieczenia: agrowłókninę, słomianki, gałązki jedliny. Przyda się także stara siatka ogrodzeniowa, którą wykorzystamy jako ochronę przed gryzoniami. W ogrodzie sadzimy jeszcze to i owo, porządkujemy rabaty, przycinamy, a nawet wypatrujemy szkodników upraw. Niektóre z nich możemy zwalczać właśnie teraz, kiedy śpią.

Siatka chroni przed gryzoniami
Zimą roślinom zagrażają nie tylko mróz, wahania temperatury między dniem a nocą czy susza fizjologiczna, ale także zające, które przychodzą się posilić w naszym ogrodzie. Najbardziej narażone na zniszczenie są dolne części pni drzewek owocowych. Uszkodzona kora może być źródłem infekcji zagrażającej zdrowiu i życiu rośliny. Pnie drzew, których nie zabezpieczyliśmy na zimę słomiankami lub papierem (np. jabłoni), możemy owinąć siatką ochronną (metalową, jeśli nie będzie dotykała do pnia bądź plastikową) lub posmarować preparatem odstraszającym gryzonie. Wysokość siatki nie powinna być mniejsza niż 60 cm. Do owijania nie wolno używać folii ogrodniczej, ponieważ nie krąży pod nią powietrze, a w słoneczny dzień kora zbytnio się nagrzewa, wywołując krążenie soków. W nocy, przy gwałtownym spadku temperatury, dochodzi do uszkodzeń mrozowych.Zwierzęta dostają się na naszą działkę przez szpary przy ziemi lub dziury w ogrodzeniu. W wolnej chwili obchodzimy naszą działkę i naprawiamy uszkodzenia. Rozerwaną siatkę łączymy drutem, a zbyt duże szpary przy ziemi lub między fundamentem a płotem zatykamy luźno ułożonymi cegłami lub deskami.