Rok w ogrodzie

Taras przed zimą

Uprzedzając atak zimy, w listopadzie przygotowujemy zabezpieczenia: agrowłókninę, słomianki, gałązki jedliny. Przyda się także stara siatka ogrodzeniowa, którą wykorzystamy jako ochronę przed gryzoniami. W ogrodzie sadzimy jeszcze to i owo, porządkujemy rabaty, przycinamy, a nawet wypatrujemy szkodników upraw. Niektóre z nich możemy zwalczać właśnie teraz, kiedy śpią.

Taras przed zimą
Taras jest przedłużeniem salonu i przedsionkiem ogrodu. Jeśli chcemy w przyszłym sezonie cieszyć się naszą zieloną enklawą, musimy zadbać o rośliny rosnące w pojemnikach. Na przemarznięcie narażone są systemy korzeniowe pozbawione ochronnej warstwy ziemi. Zabezpieczenia przed mrozem wymagają nawet te gatunki, które świetnie sobie radzą w ogrodzie (np. sosna i świerk). Ich korzenie w donicach i skrzyniach wytrzymują temperaturę tylko do -20°C. Osłony zakładamy na donice, gdy temperatura w ciągu dnia nie przekracza 2-3°C. Wcześniejsze opatulanie niepotrzebnie pobudzi rośliny do wzrostu. Duże donice owijamy grubą matą słomianą lub kilkoma warstwami tektury falistej i obwiązujemy sznurkiem. Mniejsze wstawiamy do drewnianej skrzyni, a wolną przestrzeń między nimi wypełniamy suchymi liśćmi, korą czy gazetami. Wysokie pędy owijamy matami słomianymi albo tekturą falistą, niskie rośliny przykrywamy stroiszem. Rośliny zimozielone okrywamy agro­włókniną przepuszczającą światło niezbędne w procesie fotosyntezy.Skrzynie i donice oddzielamy od zimnej posadzki płytą styropianową i jeśli nie stoją pod dachem, układamy na wierzchu folię chroniącą przed nadmiernym zawilgoceniem bryły korzeniowej.