Rok w ogrodzie

Wykopujemy warzywa

Październik to czas wytężonej pracy w ogrodzie. Oprócz twórczego i przyjemnego sadzenia roślin oraz zbierania warzyw, owoców i nasion zajmujemy się też mniej przyjemnym koszeniem trawnika. Z przezorności przygotowujemy ogród do zimy – robimy porządek w warzywniku, na rabatach i w stawie oraz zabezpieczamy instalację wodną. Cieszymy się też ostatnimi przebłyskami jesiennego słońca.

Wykopujemy warzywa
W drugiej połowie października możemy jeszcze wykopywać warzywa korzeniowe niewrażliwe na jesienne przymrozki: rzodkiew, rzepę, pory, marchewkę i pietruszkę. Po wyjęciu oczyszczamy je z ziemi i delikatnie, by ich nie obić, układamy w skrzynkach. Okazy uszkodzone od razu przeznaczamy do bieżącej konsumpcji lub przetworzenia. Nie nadają się do przechowywania, ponieważ są szybko atakowane przez mikroorganizmy chorobotwórcze powodujące gnicie. Zdrowe i suche warzywa przenosimy do chłodnej (do 5°C) i wilgotnej (70-80 proc.) piwnicy, a następnie układamy pionowo główkami do góry, w skrzynkach, które wypełniamy piaskiem.Jeśli nie mamy piwnicy ani innego chłodnego pomieszczenia, możemy zakopcować warzywa w ogrodzie lub w zimnej szklarni. Kopiec ogrodowy i szklarniowy to dół bądź rów głębokości około 50 cm, w którym układamy warzywa na boku warstwami oddzielonymi piaskiem lub słomą. Na najwyższej warstwie usypujemy kopiec z ziemi i liści, chroniący przed mrozem. Aby zabezpieczyć zbiory przed gryzoniami, wykładamy dno i ścianki cienką metalową siatką, a górę dodatkowo zabezpieczamy drewnianą pokrywą.