Tematy miesiąca

Co wpływa na trwałość tynków

Trwałość elewacji, jak i tynków wewnętrznych, zależy głównie od rodzaju tynków, ich wykonania oraz podłoża. Obecnie, na rynku dostępna jest szeroka oferta tynków, opartych o różne spoiwa. Niniejszy materiał poświęcony został najprostszym i najczęściej używanym tynkom cementowo wapiennym, które pomimo swojej prostoty, potrafią stworzyć sporo problemów. Szczególnie stosowane na nowych materiałach murowych, które są dużo słabsze od dawnych (cegieł) lub gładkie, jak szkło (betony), charakteryzujące się niewielką przyczepnością. W przypadku sufitów, zwłaszcza betonowych - o małej przyczepności, należy pamiętać także o sile grawitacji. Nakładanie tynku o większej grubości, aby np. zakryć kable, powoduje zwiększenie ciężaru do około 10kg na 1 cm grubości. Przy małej przyczepności do podłoża, zbyt duży ciężar tynku, prowadzi do odpadnięcia tynku. Najczęściej, pierwsza opinia, jaka pojawia się na budowie to, że wina leży po stronie materiału. Często jednak ten sam materiał, z tej samej partii, na ścianach nie wykazuje żadnych niepokojących objawów.

tylkokompletnesystemyocieplenojednegoproducentadajagwarancjejakosciitrwalosci.jpg

Trwałość elewacji jak i tynkówwewnętrznych zależy głównie od rodzaju tynków ich wykonania i podłoża. Obecniena rynku dostępna jest szeroka oferta tynków opartych o różne spoiwa. 

Niniejszy materiał poświęcony zostałnajprostszym i najczęściej używanym tynkom cementowo wapiennym, które pomimoswojej prostoty potrafią stworzyć sporo problemów. Szczególnie stosowane nanowych materiałach murowych, które są dużo słabsze od dawnych (cegieł) lubgładkie jak szkło (betony) charakteryzujące się niewielką przyczepnością. Wprzypadku sufitów, zwłaszcza betonowych o małej przyczepności, należy pamiętaćtakże o sile grawitacji. Nakładanie tynku na większe grubości, aby np. zakryćkable, powoduje zwiększenie ciężaru około 10kg na 1 cm grubości. Przy małejprzyczepności do podłoża zbyt duży ciężar tynku prowadzi do odpadnięcia tynku. Najczęściejpierwsza opinia jaka pojawia się na budowie to, że wina leży po stroniemateriału. Często jednak ten sam materiał z tej samej partii na ścianach niewykazuje żadnych niepokojących objawów.

Dla prawidłowejeksploatacji i długiej trwałości, fabrycznie przygotowane materiały tynkarskienależy zarabiać odpowiednimi porcjami wody. Jakość materiału gwarantujeproducent. W przypadku tynków wykonywanych na budowie, jakość i trwałośćzależy od tak wielu czynników, że całą odpowiedzialność ponosi ich wykonawca. zewzględu na wysokie ryzyko nie uzyskania odpowiedniej jakości gotowego produktucoraz częściej odchodzi się od tego typu mieszanek.

Biorąc pod uwagę proporcje spoiwawyróżnić należy także tynki wapienno - cementowe. Stosunek wapna do cementu, mazdecydowany wpływ na właściwości tynku, zwłaszcza jego wytrzymałość. Należypamiętać, że mury zbudowane ze słabych (duża porowatość „ciepłych” materiałówbudulcowych) lub zniszczonych upływem czasu (zabytki) materiałów murowychnależy pokrywać słabszymi tynkami. Mocne tynki wymagają mocnego podłoża, wprzeciwnym razie będą pękać i się odspajać. Często jednak zapomina się o tychpodstawowych zasadach budowlanych. Spotkać się można bowiem z przekonaniem, że słabymur, który dodatkowo się sypie należy „wzmocnić” tynkiem z większą ilościącementu. Należy pamiętać, że tynki niemają właściwości konstrukcyjnych. Podstawowąich rolą jest wyrównanie powierzchni, ochrona przed czynnikami atmosferycznymii nadanie powierzchni tynkowanej wymaganego wyglądu. Tynki mogą być typowopodkładowe, wyrównujące powierzchnie, na które będzie się wykonywać innewarstwy (tynk, glazura) itp. lub typowo dekoracyjne, nadające wymaganą formęwykończenia. Bez dobrego przygotowania podłoża tynkiem podkładowym trudno jestprawidłowo wykonać droższy tynk czy szpachle dekoracyjną.

Wszystkie tynki można podzielić nadwie grupy.  Przygotowywane na budowieskładające się z podstawowych składników: piasku, cementu, wapna i wody oraz tefabrycznie gotowe w workach, które wymagają jedynie dolania wody. O ilefabrycznie gotowe (przy odpowiedniej proporcji wody) mają określonezastosowanie i przewidywalne parametry te wykonywane na budowie są trudne do przewidzenia,jeśli chodzi o parametry. Ich właściwości w czasie zależą od wielu czynników.Choć przeważnie są tańsze, trudno określić ich właściwości i trwałość na nowychmateriałach murowych. Nie nadają się do obróbki maszynowej, która przy obecnychkrótkich terminach realizacji jest standardem. Nie posiadają także środkówhydrofobowych, chroniących fabryczne tynki zewnętrzne.

Należy pamiętać, że dawne tynki miały znaczniewiększe grubości, wymuszone grubszym ziarnem i nierównościami murów. To ichznaczna grubość chroniła przed nasiąkaniem. Obecnie przy wręcz idealnych irównych murach, których nie trzeba dodatkowo wyrównywać, grubości tynkówzmniejszają się często do kilku czy kilkunastu milimetrów. Często pokrywane sąjedynie szpachlami lub klejami do styropianu z zatopioną siatką.  O ile w pomieszczeniach często wystarcza samaszpachla o tyle na zewnątrz, gdzie mamy do czynienia z oddziaływaniemszkodliwych czynników atmosferycznych, grubość tynku decyduje o jego trwałości.  Różnice temperatury latem i zimą a zwłaszczaopady deszczu i śniegu powodujące cykliczne zawilgocenie, wymagają tynku owyższych parametrach wytrzymałościowych. Grubości dla tynku zewnętrznegopowinny zaczynać się od 15mm. Cieńsze warstwy nie wytrzymują naprężeńtemperaturowych, zawilgocone w całej swojej niewielkiej grubości przemarzają wokresie zimowym i odpadają od podłoża.

Wiele późniejszych problemówpojawiających się na elewacjach lub we wnętrzach wynika z ze źle dobranych,wykonanych w nieodpowiednich warunkach lub na nieodpowiednio przygotowanychpodłożach tynkach. Niestety fakty te nie zawsze są ze sobą kojarzone. Wszelkiezmiany zewnętrznych warstw tynku, wymagają sprawdzenia poprawnościposzczególnych etapów. Poprawne wykonanie tynku ma wpływ na trwałość późniejszejwarstwy wykończeniowej. Kierowanie się zasadą, że co pod spodem i nie widać tomoże być tańsze i gorsze może sporo kosztować. Najlepszym przykładem sąelewacje wykonywane  z najtańszychmateriałów ale wykończone markowymi dobrymi tynkami czy farbami, które z czasemulegają przebarwieniu lub łuszczeniu. W pierwszej chwili szuka się winy w tynkudekoracyjnym lub farbie pomijając sprawę podłoża. Trwałość ostatecznych warstwzależy zawsze od trwałości i przyczepności podłoża. Dotyczy to także systemówociepleń, które stosowane są już obligatoryjnie podczas wznoszenia nowychbudynków. Jednak najwięcej awarii z odpadnięciem systemu włącznie, zdarza sięgłównie na starych elewacjach poddawanych termomodernizacji. Często stare tynkinie trzymają się murów, stosowanie kołków i gruntów w tym przypadku niewielepomaga. To właśnie źle przygotowane, nienośne podłoże jest główną przyczynąwiększości awarii.    

Szanujący sięproducenci chemii budowlanej oferują systemy zwiększające przyczepność dopodłoża dla swoich tynków w formie gruntów, obrzutek a nawet szpachlikontaktowych dla betonów. Podobnie jak w przypadku systemów ociepleń gdzieposzczególne materiały są ze sobą dopasowane.  

Pozorne oszczędności poprzez zakup poszczególnychmateriałów tynkarskich lub klejowych u różnych producentów, sugerując sięwyłącznie ceną prawie zawsze prowadzi do problemów. Systemy danych producentów pomyślane są  jako całość i ich mieszanie ze sobą możeobniżyć trwałość systemu, jako całości. Jeśli dochodzi do sprawreklamacyjnych, to mogą one nie zostać uznane. Producenci mają ku temupodstawę, ponieważ odpowiadają za jakość systemu, jako kompletu produkowanychprzez siebie, przebadanych ze sobą produktów. Nie ponoszą zaś odpowiedzialnościza układy warstw produktów, pochodzących od różnych producentów, a co za tymidzie nie przebadanych ze sobą.

 

Maciej Iwaniec

Baumit sp. z o.o.