Tematy miesiąca

Odśnieżanie płaskich połaci dachowych.

Ubiegłoroczna zima obnażyła wszelkie słabości i zaniedbania administratorów wielkopowierzchniowych obiektów budowlanych, szczególnie tych zadaszonych płaskimi dachami. Dość przypomnieć serię katastrof budowlanych mających miejsce w Polsce i w krajach ościennych: Czechach Niemczech, Rosji ale również we Włoszech czy Austrii. Seria cieplejszych zim uśpiła czujność właścicieli i zarządców obiektów budowlanych. Jeśli w ubiegłych latach bywały obfitsze opady śniegu to były one przedzielone okresami odwilży, które w naturalny sposób zmniejszały ciężar śniegu zalegającego na dachach. Mając świeżo w pamięci tragiczne wydarzenia ubiegłorocznej zimy należy zrobić wszystko aby podobne tragedie się nie wydarzyły.

icopal4.jpg

Odśnieżanie płaskich połaci dachowych

Zarządcy obiektów budowlanych, szczególnie zpłaskimi dachami powinni wczesniej zadbać o prawidlowe odśnieżaniedachów w okresie obfitych opadów śniegu.
Regułą w czasie okresu zimowego powinno być stałe monitorowaniepokrywy śnieżnej na dachach. Szczególną uwagę należy poświęcićmiejscom zacienionym i osłoniętym od wiatru, gdzie mogą siępojawiać grube warstwy sniegu - tak zwane "worki śnieżne". Długieokresy mroźnej pogody sprzyjają gromadzeniu się śniegu - niezachodzi proces topnienia a tym samym ciężar pokrywy śnieżnejrośnie. Okresy krótkotrwałych odwilży, w czasie których dochodzijedynie do częściowego stopnienia śniegu również są bardzo groźneponieważ śnieg, wprawdzie topi się, ale nie spływa w całości zdachu na skutek zatkania rur dopływowych i systemu rynnowego.Stopiony śnieg zamienia się w lód i gromadzi się na dachu.Wprawdzie grubość pokrywy śnieżnej się zmniejsza jednakżeobciążenie dachu zmniejsza się tylko nieznacznie. W rezultacietworzy się kilkunatocentymetrowa warstwa zmrożonego śniegu lubwręcz lodu, której ciężar jest groźny dla statyki budowli. Zjawiskotakie było między innymi przyczyną zawalenia się dachu HaliMiędzynarodowych Targów Katowickich.

Wydaje się celowym przypomnieć czytelnikom kilkazasadniczych kwestii związanych ze zjawiskiem opadów śniegu wkontekście eksploatacji obiektów budowlanych.

Obciążenia budynków śniegiem normuje PolskaNorma tzw "śniegowa" PN-80/B-02010 "Obciążenie śniegiem",określająca obciążenia obliczeniowe na każdy metr kwadratowy dachuw zależności od jego kształtu oraz od miejsca lokalizacji obiektu wkraju. Wyróżnia się w Polsce cztery strefy śniegowe. Większośćterytorium kraju, w tym największe polskie miasta (Warszawa, Łódź,Katowice, Gdańsk, Poznań, Wrocław) zlokalizowane są w I strefieśniegowej. Obciążenie obliczeniowe w tej strefie dla dachupłaskiego to ok. 0,71kN/m2 (około 29 cm świeżego śniegu). Warto teżwspomnieć, że dla takiego samego dachu w IV strefie śniegowej(Podhale, Beskidy, Bieszczady, Sudety) dla wysokości ok. 500 mn.p.m. obliczeniowe obciążenie wynosi już 1,68 kN/m2 (168kg/m2).
Średni ciężar 1 m3 śniegu jest bardzo różny w zależności odwarunków pogodowych w jakich nastąpił opad śniegu. Może on wynosićod 80 do 800 kg/m3. Wartość ta zależna jest, poza czynnikamiatmosferycznymi takimi jak temperatura powietrza, temperaturapodłoża, prędkość wiatru, wilgotność powietrza, również od czasuzalegania pokrywy śnieżnej. Ciężar ten średnio wynosi ok. 250kg/m3.

W świetle powyżej przytoczonych informacji jestrzeczą oczywistą, że tak znaczne obciążenie dachu śniegiem wpływa wsposób bardzo realny na nośność konstrukcji dachowych. W wieluprzypadkach ciężar śniegu w zestawieniu obciążeń jest decydujący iprzekraczający w wielu wypadkach wielokrotnie ciężar samejkonstrukcji. A przecież do samego obciążenia śniegiem mogą się"dołożyć" błędy projektowe, odchudzanie w imię źle pojętejoszczędności, za wszelką cenę konstrukcji nośnej, błędy wykonawcze,zła eksploatacja obiektu (np. niewykonywanie zabezpieczeńantykorozyjnych, zatkane odwodnienia dachu), źle dobrane materiałykonstrukcyjne itd.

Odśnieżanie dachów jest zatem czynnością nietylko tak samo konieczną jak odśnieżanie dróg, czy chodników ale owiele bardziej istotną ponieważ zaniedbania czynione w tym temaciemają następstwa o wiele bardziej poważne.

Większość płaskich połaci dachowych posiadapokrycia papowe. W ostatnich latach popularność zyskują równieżpokrycia dachowe oraz wykonane z użyciem folii pcv. Czynnośćodśnieżania powinna uwzględniać te różne rodzaje pokryć dachu.Pokrycia dachowe wykonane z pap asfaltowych, są pokryciami bardziejodpornymi na uszkodzenia mechaniczne. Ich grubość, nawet przypokryciu jednowarstwowym, to ponad 5 mm, przy osnowie zwytrzymałych włóknin poliestrowych, tkanin szklanych lub kompozytówpoliestrowo - szklanych. Pokrycia dwuwarstwowe to łączna grubość od6,5 do 10 mm warstwy asfaltu oraz dwie wzmacniające osnowy.Powierzchnia pap jest ponadto od wierzchu zabezpieczona warstwągruboziarnistej mineralnej posypki, chroniącej powierzchnieasfaltu. Używając tradycyjnych przyrządów do odśnieżania typułopaty, szpadle i inne urządzenia zgarniające nie ma praktyczniemożliwości uszkodzenia połaci dachu a w każdym razie uszkodzenie temoże być jedynie powierzchniowe. Trzeba jednak zdawać sobie sprawęz faktu, że niska temperatura połaci powoduje, że elastycznośćwyrobów bitumicznych jest obniżona. Jeśli połać wykonana jest z papasfaltowych oksydowanych (niemodyfikowanych) to w skrajnychprzypadkach może dojść do naruszenia ich struktury i miejscowychpęknięć, które będą skutkować przeciekami podczas topnienia śniegu.Połacie wykonane z pap modyfikowanych w szczególności elastomeremSBS są znacznie bardziej elastyczne i chodzenie po dachu orazprowadzenie prac w warunkach obniżonych temperatur nie będzieskutkować pękaniem powierzchni papy. Trzeba też w tym miejscuwspomnieć o ostrożności w odśnieżaniu dachów płaskich zaopatrzonychw system wentylacji podłoża papowego wykonanego z papy perforowaneji kominków wentylacyjnych. Kominki wentylacyjne w temperaturzeotoczenia wynoszącej często poniżej - 200C są kruche i bardzo łatwoje uszkodzić - stają się wtedy miejscem dostawania się wody wstruktury pokrycia dachowego. Uszkodzone kominki wentylacyjnenależy każdorazowo bezwzględnie zabezpieczyć przed wnikaniem wody.Należy również zwrócić uwagę aby kapturki osłonowe kominkówpozostawały po procesie odśnieżania na swoich miejscach. Nie należydopuścić aby kominki wentylacyjne na dachu zostały w całościzasypane śniegiem .

W pierwszej kolejności należy, ze względówbezpieczeństwa konstrukcji dachu odśnieżać miejsca, gdzie utworzyłysię worki śnieżne, czyli miejsca gdzie został nawiany śnieg i jegośrednia grubość jest wielokrotnie większa niż na pozostałej połacidachu. Zgarnianie śniegu powinno się odbywać od części zewnętrznejdachu czyli od okapów, zgodnie z kierunkiem spadku dachu a tymsamym kierunkiem zakładów podłużnych papy. Bardzo ważne jestodśnieżenie wpustów dachowych oraz koryt spływowych i doprowadzeniedo ich udrożnienia. Należy usunąć śnieg i lód z okolic rynien iwpustów dachowych a także koryt, przy czym należy to czynić z dużąostrożnością tak aby nie uszkodzić podczas odkuwania lodu powłokipapowej lub plastykowych elementów wpustów czy też kopuł świetlikówdachowych lub zasypanych klap dymowych. Idealnym rozwiązaniem sąwpusty ogrzewane elektrycznie, które nie dopuszczają do zamarzaniawody w ich rejonie. Niestety instalacje te są mało popularne iniechętnie montowane przede wszystkim ze względu na ich cenę.
Odśnieżanie dachu należy podczas całego sezonu zimowegoprzeprowadzać regularnie w miarę pojawiających się opadów śnieguaby nie dopuścić do tworzenia się grubej jego warstwy i dopojawienia się na spodzie lodu i bardzo ciężkich frakcji śniegu.Koszt odśnieżania połaci dachowej wynosi od 2 do 8 zł/m2 i jestoczywiście zależny od kształtu dachu oraz grubości śniegu, którynależy usunąć. Warto też wspomnieć, że śnieg usunięty z dachupowinien być wywieziony z okolic obiektu choćby dlatego aby nietarasował wyjść ewakuacyjnych oraz nie blokował dojazdu dobudynku.
Inaczej przedstawia się problem odśnieżania dachów wykonany zużyciem folii pcv. Ich niewielka grubość powoduje, że są bardzowrażliwe na użycie narzędzi do odśnieżania dachów oraz nawet nazwykłe poruszanie się pracowników po powierzchni dachu. Foliedachowe układane są jednowarstwowo i ich grubość nie przekracza wzasadzie 2,5 mm a w wielu przypadkach wynosi ok. 1,2 mm. Nie wolnozatem używać łopat, szpadli i wszelkich przyrządów z ostrymikońcami. Dopuszczalne są jedynie łopaty śniegowe i inne proste ilekkie przyrządy. Wszelkie uszkodzenia dachu powstałe w wynikuuszkodzenia należy natychmiast zabezpieczyć (choćby prowizorycznie)zaklejając je łatami z folii. Do napraw tych należy powrócić wokresie wiosennym i przeprowadzić je zgodnie z zaleceniamiproducenta folii. W czasie ostatniej zimy podczas odśnieżaniadachów wielu marketów wielkopowierzchniowych, na których użytofolię pcv jako zasadnicze pokrycia doszło do bardzo licznychuszkodzeń pokrycia dachowego. Było to skutkiem z jednej stronyniewielkiej odporności folii pcv na uszkodzenia mechaniczne a zdrugiej nieumiejętnego odśnieżania połaci dachowych a właściwieodkuwania lodu z powierzchni połaci dachowej. W wielu przypadkachużywano do tej czynności toporków, siekier i łomów! Nietrudno sobiewyobrazić jak wyglądał dach po takich zabiegach…Z wielu miejscdochodziły sygnały o bardzo licznych przeciekach. W przypadkuodśnieżania dachów pokrytych folią należy bezwględnie używać metodnieinwazyjnych - nie niszczących warstwy hydroizolacyjnej a przedewszystkim dokładnie poinstruować ekipy odśnieżające o specyficepokrycia z folii pcv.
Czynnością powiązaną z odśnieżaniem dachów jest równoczesneusuwanie sopli lodowych, które są realnym zagrożeniem dla życiaosób poruszających się ponizej.
Bardzo istotnym jest przypomnienie o prawidłowym przygotowaniupracowników do odśnieżania dachu. Powierzchnia dachu jest śliska -łatwo może dojść do nieszczęśliwego wypadku. W uzasadnionychprzypadkach należy zaopatrzyć pracowników w uprzęże przeciwupadkowezamocowane linkami do stałych elementów dachu. Również niezbędnejest wyposażenie pracowników w odpowiednie obuwie z protektorami.Pracownicy powinni mieć zaświadczenia lekarskie o pracach nawysokości oraz odpowiednie przeszkolenie bhp, nie wspominając oubezpieczeniu.

W okresie ubiegłorocznej zimy zadawano wielepytań możliwości używania soli w celu "upłynnienia" pokrywy lodowejna dachu i nie dopuszczenia do zamarzania powierzchni dachu.Generalnie jestem przeciwny używaniu soli czy też jej roztworów doodladzania powierzchni dachu. Wprawdzie sól nie jest agresywna wkontakcie z asfaltem ale jej działanie wpływa bardzo negatywnie nażywotność obróbek blacharskich na dachu oraz może powodować wykwitysolne na ścianach budynku przyczyniając się do ich długotrwałegozawilgocenia i zabrudzenia. Ponadto cała sól wysypana zimą na dachukiedyś trafi systemem rynnowym na teren wokół budynku niszczącokoliczną roślinność. Reasumując: strat z tytułu używania soli nadachach jest więcej niż ewentualnych korzyści.

Grzegorz Gładkiewicz
ICOPAL S.A.